„Komórka” Stephen King

Stephen King należy do tych pisarzy, których pisanie albo się bezwzględnie kocha albo nienawidzi i nie toleruje.  Ja należę do pierwszej grupy.  Dawno temu uwiódł mnie rewelacyjną „Ręką mistrza” i od tamtej pory nie trafiłam na jego książkę, która by mi się nie spodobała.  Nie lubię oglądać horrorów, nie lubię się bać, ale strach powoli stopniowany przez Kinga wciąga coraz bardziej.  Budowanie napięcia, świetne (czasem nawet celowo przerysowane) portrety psychologiczne postaci sprawiają, że bohaterowie stają ci się bardzo bliscy i ich strach staje się twoim strachem.

Clay Riddel przeżywa właśnie najlepszy dzień w swoim życiu. Podpisał bardzo dobry kontrakt wydawniczy. Jego komiksy będzie znała cała Ameryka. Wreszcie stanie finansowo na nogi i nie może się doczekać kiedy powie o tym swojemu ukochanemu synkowi i byłej żonie (którą jeszcze trochę kocha i ma nadzieję, że jeszcze się między nimi wszystko ułoży).  Nie posiada własnego telefonu komórkowego, więc chce znaleźć jakąś budkę telefoniczną, albo jak najszybciej dotrzeć do domu. Kupuje byłej żonie prezent, a dla siebie loda. Niestety, wspaniały dzień zamienia się w koszmar. Ludzie, którzy mniej więcej o godzinie 15.00 rozmawiali przez telefony komórkowe wpadają w dziki szał, zachowują się jak bestie mordując wszystkich, którzy napatoczyli im się na drogę. Nastąpił chaos. Z nieba spadają samoloty, samochody wypadają z dróg, ludzie wariują. Clay w ogólnym zamieszaniu poznał Toma i Alice – dwoje zwykłych ludzi, nie ogarniętych telefonicznym szałem. Razem postanawiają opuścić miasto i udać się w poszukiwanie bezpiecznego miejsca dla „normalnych”.

Komórka to przykład książki, która opowiada o tym „co by było gdyby…”. Co by było gdyby wszystkie narzędzia elektroniczne przestały działać ? Gdybyśmy nagle stracili telefony komórkowe, internet, telewizje i radio ? Jak byśmy sobie poradzili w brutalnym świecie bez naszych zabawek i gadżetów, bez przepływu informacji ? Ile byśmy byli warci ? Co byśmy potrafili ? Stephen King dał nam nie tylko dobrą książkę, ale też temat do rozmyślań i za to go cenię.

Reklamy

16 thoughts on “„Komórka” Stephen King

  1. Kiedyś zaczęłam czytać tę książkę, ale akurat wtedy nie miałam ochoty na Kinga, więc odłożyłam „Komórkę” po trzydziestu stronach… Jednakże na pewno do niej wrócę, bo autora bardzo cenię i lubię, toteż mam postanowienie, aby zapoznać się z jak największą liczbą jego powieści. 🙂

  2. Dawniej czytałam Kinga „jak leci” – mam swoje ulubione, ukochane jego powieści – stare, zniszczone trochę wydania stoją na półce. Teraz już niestety trochę mi tego starego Kinga brakuje, w „Komórce” … właśnie brakowało. Ale cieszę się, że Tobie się podobała ta książka, może coś przeoczyłam i przeczytam jeszcze raz.

  3. Przyznam szczerze że jestem ciekaw jaki obraz strachu i dreszczyku pokazał King w tej książce. Dotychczas miałem do czynienia, czy to w filmie (ekranizacje) czy literaturze, ze złem drzemiącym gdzieś od dawien dawna, ujawniającym się poprzez ludzką naturę. Tutaj wygląda na to że mamy totalny chaos, rodem z horrorów typu: „28 dni później” etc., które to do lubianych przeze mnie nie należą.
    Ciekaw jestem jak w tej sytuacji wypadnie „Komórka” 🙂

    Pozdrawiam

  4. Nie czytałam Komórki, ale pewnie kiedyś sięgnę. Zgadzam się z Kingą, że „Ręka Mistrza” jest rewelacja, czytałam jeszcze w czasach przd blogiem:))
    Szczęśliwego Nowego Roku!!

  5. A ja zaniedbałam ostatnio Kinga, choć podobnie jak ty wprost go uwielbiam. Wszystko przez to, że nie wyrabiam z pracą, zawalona papierami, z ledwością łapię tchu. Oby ten nowy rok był lepszy… Kiedyś na pewno przeczytam i tę książkę koffanego Stephe’ego, ale chyba jeszcze nie teraz.

    Pozdrawiam w Nowym Roku i życzę dużo zdrowia, pogody ducha i spełnienia wszelkich planów i marzeń. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s