stosik nr 4

Przedstawiam Wam moje nowe pyszności czekające na schrupanie 😉 Trzy od dołu to prezenty z pod choinki, dwa kolejne to moje zakupy i  trylogia pożyczona od przyjaciół ( dziękuję ! ).

„Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy” Małgorzata Gutowska-Adamczyk – Podczas wykopalisk na rynku w Gutowie archeolodzy dokonują niezwykłego odkrycia. Wzbudza ono zainteresowanie córki właściciela cukierni Pod Amorem. Czy Iga rozwikła dawną rodzinną tajemnicę? Czy przepowiednia sprzed wieków naprawdę się spełniła? W poszukiwaniu odpowiedzi prześledzimy fascynującą historię rozkwitu i upadku jednego z najświetniejszych mazowieckich rodów. Zajezierscy to pierwsza część trzytomowej sagi o Gutowie.

„Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie” Małgorzata Gutowska-Adamczyk – W drugim tomie bestsellerowej sagi Cukiernia Pod Amorem autorka przedstawia dalsze losy rodu Zajezierskich. Wraz z jedną z bohaterek wyrusza za ocean, znakomicie odmalowując życie polskich emigrantów na przełomie XIX i XX wieku. Na scenę wkracza również barwna rodzina Cieślaków. Poznamy półświatek złodziejaszków z warszawskiego Powiśla, a także artystyczne środowisko przedwojennych teatrów i kabaretów. I tym razem nie zabraknie pięknych, zdecydowanych kobiet, przełomowych wydarzeń z dziejów Polski i świata oraz ekscytujących historii miłosnych.

„Norwegian Wood” Haruki Murakami – Akcję umieścił autor w późnych latach 60-tych, symbolem etosu tych lat jest tytułowa piosenka Beatlesów „Norwegian Wood”. Bohaterem jest młody człowiek Toru, zafascynowany piękną Naoko. Ich uczucie jest obciążone samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i słabą konstrukcją psychiczną Naoko.

„O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” Haruki Murakami – Książka ta jest po części rejestrem treningów, dziennikiem intymnym, pamiętnikiem z podróży, a po części wspomnieniami. Obejmuje czteromiesięczny okres przygotowań do Maratonu Nowojorskiego z roku 2005. Świat Murakamiego oglądany przez soczewkę biegania jest na zmianę zabawny i otrzeźwiający, radosny i filozoficznie zadumany, ale nade wszystko odkrywczy – zarówno dla tych, którzy biegają i nie czytają książek, jak i dla tych, którzy czytają i nie biegają.

„Szepty Dzieci Mgły” Trudi Canavan – Po raz pierwszy na świecie, opowiadania Trudi Canavan zebrane w jednym tomie. Książka zawiera teksty z różnych okresów twórczości autorki, w tym tytułowe opowiadanie od którego rozpoczęła się jej pisarska kariera.

K-PAX Trylogia – „K-PAX”, „Na promieniu światła”, „Światy prota” – W Instytucie Psychiatrii na Manhattanie zjawia się dziwny pacjent. Nazywa siebie „prot” i w niczym nie przypomina chorych, z jakimi zetknąię leczący go psychiatra: szeroko i otwarcie opowiada o planecie, z której przybył na Ziemię, jest komunikatywny i tak sugestywny, że nawet lekarz zaczyna mieć wątpliwości. „Prot” umie słuchać i chce zrozumieć wszystkie istoty. Kontakt z nim przywraca sens życia i radość pasjentom, zmienia nastawienie lekarzy, a jego sława zaczyna wykradać się poza mury szpitala.

P.S. Z poprzedniego stosiku został mi tylko „Portret Doriana Graya”, a później sama nie wiem za co się zabiorę, bo wszystko kusi 😉

Advertisements

36 thoughts on “stosik nr 4

  1. ooo godny pozazdroszczenia stos!
    wprawdzie obydwie cukiernie posiadam, ale murakamiego chętnie bym przechwyciła 😉
    książki książkami ale ta szpilka(breloczek?) jest fenomenalna ! 🙂

    • To jest mój breloczek od kluczy do mieszkania 😀 Wepchnął się przypadkiem na zdjęcia do dwóch pierwszych stosów i postanowiłam zrobić z tego tradycję 😉 Jesteś pierwszą osobą, która to zauważyła 😉

    • Chciałam poczekać, aż moda na Cukiernię na blogach przeminie i dopiero wtedy się za nią rozejrzeć, ale Święty Mikołaj postanowił inaczej 😉

  2. Ciekawa jestem czy spodoba Ci się Murakami, mam wielką nadzieję, że tak 😉 „Cukierni” na własność zazdroszczę, sama chętnie postawiłabym całą trylogię na własnej półce, ale niestety funduszy brak to też muszę się zadowalać zasobami biblioteki ;). „K-PAX” jest świetny! Co prawda 3. część jeszcze ciągle przede mną, 4. niestety nie mogę póki co nigdzie znaleźć, ale dwie pierwsze części polecam z czystym sumieniem ;). Za to film, oglądany już po lekturze zupełnie mi nie podszedł i nawet nie oglądnęłam do końca, bo w połowie wydał mi się tak nudny, że nie mogłam dalej na to patrzeć 😉

    • Ja oglądałam film z jakieś dwa lata temu i pamiętam, że mnie zaciekawiła ta historia. Tylko nie miałam pojęcia, że istnieją takie książki ! 😉

  3. 3 górne był ukradł, Szepty polecam, a reszty nie czytałem i chyba nie będę:P
    Ale mi smaka na tego K-paxa zrobiłaś!
    Szepty są fajne – szczególnie końcowe opowiadanka, więc łykniejsz je w jeden wieczór:)

    • Tego się boję ! Bo wieczory mają być przeznaczone na wkuwanie (sesja), a te piękności z półeczki będą się na mnie patrzeć i kusić 🙂

      • Hmmm moje motto styczniowe na studiach brzmiało: Sesja nie zając, nie ucieknie! A poza tym to w akademiku jeszcze o tej porze roku w najlepsze trwał sezon sylwestrowy;) Pamiętaj też, że nie ma takiego egzaminu, którego nie dałoby się poprawić! A co:) I z tym podejściem bierz się za Szepty;)

  4. Ooo, jaki cudny stos! „Cukiernia” co prawda i u mnie czeka na przeczytanie, ale te dwie książki Murakamiego chętnie sama bym przygarnęła 😉

  5. Nie będę oryginalny jeśli powiem że cztery pierwsze tytuły (od góry) to byłoby coś, co chciałbym zobaczyć któregoś dnia na półce 🙂
    Czekam na recenzje 🙂

    btw. Film „K-PAX” oglądałaś? Czy najpierw książka?

    • Oglądałam film z jakieś dwa lata temu i pamiętam, że mnie zaciekawiła ta historia. Tylko nie miałam pojęcia, że istnieją takie książki ! 😉 ale od czego ma się przyjaciół, którzy skrywają takie perełki 🙂

  6. Rewelacyjny stos! Jestem ciekawa jak Ci się spodoba Murakami, bo mi za bardzo nie podchodzi:) No i mnie zaskoczyłaś K-Paxem, nawet nie wiedziałam , że są książki, a film bardzo mi się podobał, ciekawe czy się odnosi tylko do pierwszej cześci? Czytaj, czytaj, jestem ciekawa:)

  7. Stosik ciekawy, najbardziej szepty.

    Powiedz mi jak Ty to robisz, że w swojej brunetkowej głowie zdołasz pomieścić tak wielki wachlarz przeżyć? 😉

    Chodzi mi o to, że nie ograniczasz się np. tylko do fantastyki czy romansów, tylko czytasz wiele różnych gatunków i w każdym umiesz odnaleźć jakąś perełkę.

    Miło mi, że nadal na Twojej półce leży mała różowa połówka „sama-wiesz-czego” 😉

    btw. nmzc.:)

  8. Ojej.
    Zazdroszczę Murakamiego! Szczególnie „Norwegian wood”, do którego się przymierzam od dawna, ale cena książki mnie skutecznie zniechęca.

    A szpileczka cudna. Już przy początkowych stosach ją zauważyłam i zastanawiałam się, czy jest tam celowo 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  9. Ja ostatnio walczę z potrzebą stosikową, zwłaszcza tych stosików kupowanych. Udało mi się nawet przemóc i odwiedzić bibliotekę, co dla mojej natury kolekcjonera jest niezwykle ciężkie 🙂
    Widok książki Trudi przypomina mi, że miałam wreszcie przeczytać coś tej autorki, więc z chęcią zapoznam się z recenzją 🙂

  10. Też mam dopiero przed sobą „Norwegian Wood” Murakamiego, będzie to więc pierwsza książka, którą naprawdę przeczytam tego autora. Może się przełamię do lit. azjatyckiej, choć na pewno nie do samych ludzi. Ale to szczegół. Mam też ochotę na CpA – obydwie części. Lubię taką prozę, od czasu do czasu…

    Ach te stosiki…

    pozdrawiam 🙂

  11. K-Pax i Szepty Dzieci Mgły bym Ci chętnie podkradła a i Murakamiego też lubię 🙂 Cukiernia tylko nie wzbudziła u mnie entuzjazmu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s