Łatwa dziewczyna

Easy A  2010

reżyseria – Will Gluck

scenariusz – Bert V. Royal

produkcja – USA

gatunek – komedia romantyczna

muzyka – Brad Segal

moja ocena – 7/10

 

Po zakończonej sesji nabrałam ochoty na obejrzenie czegoś łatwego, prostego i przyjemnego, a może nawet z lekka odmóżdżającego. Mój mózg nie jest stworzony do wchłaniania TAKIEJ ilości wiedzy w TAK  krótkim czasie, a powtarzam mu, żeby uczył się systematycznie ! 😉 Nie chce mnie zbytnio słuchać, ale i tak spisał się bardzo dobrze, więc w nagrodę zaserwowałam mu Easy A.

Olive ( Emma Stone ) to typ grzecznej dziewczynki, która przykładnie odrabia lekcje i traktuje z szacunkiem swoje ciało. Nie chodzi  na dzikie imprezy, nie daje się klepać po pupie i czyta lektury (a nie ogląda ekranizacje, co może być wielkim szokiem dla jej rówieśników). Jej najlepsza przyjaciółka Rhiannon ( Alyson Michalka ) to jej absolutne przeciwieństwo – pusta blondynka eksponująca swoje ponętne kształty w przymałych ciuchach. Mimo wszystko dogadują się i chociaż Olive jest zawsze w cieniu przebojowej Rhiannon to dobrze im razem. Tylko jednego Olive nie toleruje – rodziców swojej przyjaciółki, którzy są bardzo zwariowanymi hipisami, więc kiedy proponują dziewczynom wspólny weekend Olive zmyśla na poczekaniu bajeczkę, że ma randkę z pewnym studentem. Później naciskana przez Rhiannon o to „czy do czegoś doszło” wkurzona skłamie, że tak. Opisuje ze szczegółami namiętny weekend, który w rzeczywistości wyglądał tak :

Małe kłamstewko zmienia się w plotkę, a ona z kolei zamienia się w skandal. Nikt nie chce słuchać wyjaśnień, a Olive staje się dla całej szkoły „puszczalską”. W końcu postanawia dać wszystkim to czego chcą. Zaczyna ubierać się i zachowywać jak „łatwa dziewczyna”. Jednak zaczyna się robić nieprzyjemnie, kiedy Olive trafia na chłopaka ( Penn Badgley znany z serialu Gossip Girl), na którym jej naprawdę zależy …

Tak jak chciałam – dostałam film łatwy, prosty i przyjemny. Zabawny, do pośmiania się, do zastanowienia nad tym jak działa plotka ( kobieca specjalność powiedziałabym ) i do odetchnięcia z ulgą, że nie miałam okazji urodzić się w Stanach Zjednoczonych 😉

 

Advertisements

18 thoughts on “Łatwa dziewczyna

  1. Warto na pewno czasami coś lżejszego obejrzeć – dobrze wiedzieć, że ten film takim jest. A ja sobie wzięłam lekką powieść teraz do czytania, bo postanowiłam trochę zmienić klimat i chyba nic mi z tego nie wyjdzie, bo „Ludzie z wysp” nie są taką książką, na jaką liczyłam. Dlatego tym bardziej cieszę się, że ten film nie zawiedzie.

    • Trzeba pamiętać, że filmy i książki mają też służyć rozrywce 😉 Nie można czytać cały czas „ambitnych książek” i oglądać „jeszcze ambitniejszych filmów” 😉 Przecież robimy to dla naszej przyjemności 😉
      Obejrzyj, rozerwij się troszeczkę 😉

      Pozdrawiam 🙂

  2. Hahahaha. Oglądałam ten film i uważam, że jest świetny. Bo owszem, jest lekki, ale daleko mu do jednego z najgłupszych filmów na świecie, czyli American Pie. Olive zaskakuje inteligencją, jest zabawna, pomysłowa, bez strachu. Uważam Easy A za świetną komedię i podejrzewam, że jeszcze kiedyś do niej wrócę :). I ma świetnych rodziców! (Olive ;p).

  3. Film widziałam i nie był on dla mnie szczególnie dobry, ale zabawny – owszem. Poza tym rzeczywiście dobrze jest czasem obejrzeć coś dla odstresowania. Mam na myśli coś co nie wysila za bardzo mózgu :). A po sesji tym bardziej :D.

  4. Taaaak. Jak oglądam takie filmy, to zawsze mam uczucie wdzięczności, że nie jestem nastolatkiem w Ameryce. A nuż by się jakaś wampirzyca napatoczyła. W Polsce mamy tylko grabarzy.
    A jako, że ja nie potrzebuję takiego odmóżdżacza, to sobie podaruję 🙂

    PS
    Właśnie obejrzałem filmik, bo mi się załadował i już nie jestem taki pewien, czy nie obejrzę 🙂

  5. Świetny film i zaskakująco dobry na tle standardowych produkcji dla amerykańskiej młodzieży. Moja sympatia dla Emmy Stone znacznie się umocniła.

    Cieszę się, że film również się spodobał. Czasami zastanawiam się czy w swoich wpisach nie jestem zbyt entuzjastyczna. 😉

  6. Oglądałam „Łatwą dziewczynę” i podzielam Twoje zdanie – czasem takie odmóżdżacze umilają czas 🙂 Nie był to zbyt ambitny film, jednak nie żałuję, że go obejrzałam.

    Pozdrawiam serdecznie!

  7. od paru dni mam ten film w domu, a teraz nabrałam ochoty by w końcu go zobaczyć 🙂 choć pierwszeństwo na dziś i tak ma House 😉

  8. Jakiś czas temu, po ciężkim dniu, siostra zabrała mnie na ten film, żebym się zrelaksowała. I spełnił swoje zadanie: trochę się pośmiałam, trochę się zdziwiłam. Podobała mi się gra Emmy Stone.

  9. Od czasu do czasu mi przychodzi ochota na takie odmóżdżacze, i co dziwne mój mąż też chętnie to ogląda 😉
    Ale co do działania plotki to nie ma jak „Plotka” właśnie – rewelacyjna komedia francuska z 2001 roku. Polecam 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s