Władcy umysłów

The Adjustment Bureau  2011

reżyseria – George Nolfi

scenariusz – George Nolfi

produkcja – USA

gatunek – melodramat, science fiction

muzyka – Thomas Newman

moja ocena – 9/10

 

Czy jesteśmy panami swojego życia ? Czy dokonywane przez nas wybory nie są nam narzucone z góry ? Czy tak naprawdę jesteśmy wolni ?

Na te pytania wiele ludzi próbuje samym sobie odpowiedzieć. Czy Wy także ? Zastanawialiście się na pojęciem „wolności” i czy zauważyliście, że większość życiowych decyzji narzuca nam system ? Musimy iść do szkoły, później do liceum, musimy napisać maturę, później iść na studia, obronić magisterkę, musimy znaleźć sobie pracę, następnie wypadałoby założyć rodzinę, a nasze dzieci zaczynają ten sam scenariusz od początku. One też coś muszą. Oczywiście możecie mi mówić, że któryś z tych elementów można opuścić, ale powiedzcie mi, jak Wy to zrobiliście ? Czym różnicie się od milionów innych mrówek, które robią to samo ? Wmawia się nam, że człowiek jako jednostka nie może nic, że tylko grupa może coś zrobić. To nieprawda. Słowa i czyny jednego człowieka mogą zmienić świat. Pamiętajcie o tym i nie bójcie się być indywidualistami.

The Adjustment Bureau to opowieść o dwójce ludzi, którzy nigdy nie powinni się pokochać i dzielić ze sobą życia. David Norris ( Matt Damon ) to młody, ambitny polityk ubiegający się o miejsce w senacie. Ludzie uwielbiają go za jego szczerość ( cecha wymarła wśród polityków ), otwartość i spontaniczność. Szybko zbiera coraz więcej głosów w sondażach i pnie się na szczyt. Przed przełomową mową w swojej karierze przechodzi kryzys. Skrywa się w łazience i próbuje jeszcze raz popracować nad swoją mową i motywacją. W tym krytycznym momencie, w którym pragnął być sam okazuje się, że łazienka skrywa jeszcze jedną osobę – śliczną dziewczynę Elise ( Emily Blunt ), która kilkoma słowami doprowadza, że David znowu uwierzył w siebie i ma siłę dalej walczyć. Dziewczyna całuje go i ucieka. Tak miało być. Miała być jego zastrzykiem energii i już nigdy więcej go nie spotkać.

Przewrotny los sprawia, że David spotyka ją przypadkiem w autobusie. Od początku czują do siebie coś więcej niż tylko zwykłą sympatię. Dostaje jej numer telefonu i wszystko miało być tak pięknie, ale …

Adjustment Bureau to światowa instytucja zajmująca się pilnowaniem ludzi, aby wszystko szło zgodnie z danym im odgórnie Planem. Dzięki nim w świecie nie ma przypadków a ludzie nie dokonują poważniejszych decyzji od „jakie skarpetki dzisiaj mam założyć”. Nikt do końca nie wie kim są, ani Kto napisał Plan. Jedni nazywają ich aniołami, inni agentami. Jedno jest pewne – nie można z nimi wygrać. Jednak czasem coś może pójść nie tak. Wtedy w wyjątkowych wypadkach mogą ujawnić się ludziom i naprowadzić ich z powrotem na właściwy tor. Tak też stało się w przypadku Davida. Dostaje polecenie – nie możesz pokochać Elise, ponieważ tego nie powinno być w Planie.

Oczywiście najważniejsze już się stało – oni już się w sobie zakochali  i kiedy David dostał wybór kariera czy miłość, postanowił zawalczyć o miłość. Oboje uciekają przed wielką potęgą, z którą jeszcze nikt nie wygrał …

Może 9/10 to troszeczkę zawyżona ocena, bardziej sprawiedliwe byłoby 8/10, ale to kolejny film, który oceniam bardzo emocjonalnie. Bo jak ocenić go inaczej kiedy trzymasz za rękę swoją Drugą Połówkę i mało serducho nie wyskakuje z piersi, bo cieszysz się, że jesteście nawzajem swoim Planem. To piękne uczucie i polecam wszystkim zakochanym parom pójście na ten film we dwoje 🙂

Advertisements

10 thoughts on “Władcy umysłów

  1. Ale romantyczna ta Twoja recenzja ;).
    Co do kwestii zmuszania, to ja się z tym w ogóle nie zgadzam, bo tak naprawdę jedyne co musimy, to umrzeć. Reszta jest Twoim wyborem. Do czasu dorosłości rodzice jeszcze może nami kierują, ale potem, to że pódziesz na studia czy do pracy, to jest Twój wybór. Jak chcesz mieć kasę, to chcesz iść do pracy, ale nikt Cię nie zmusi. Przecież możesz być bezdomnym albo żerować na starych rodzicach albo ewentualnie możesz kraść ;).
    Dla mnie takie mówienie, że ktoś nas do czegoś zmusza, to zrzucanie z siebie odpowiedzialności za kształt swojego życia.
    A film z pewnością obejrzę, ale bez trzymania się za ręcę, bo mnie to ogranicza podczas seansu i mało sentymentalna jestem ;).

    Pozdrawiam :).

    • Na każdą wiosnę zakochuję się jeszcze raz. Co prawda od trzech lat w tym samym mężczyźnie, ale motyle w brzuchu są te same 😉 Może stąd ten sentymentalizm i romantyzm, ale kocham te uczucie 😉 Jeśli chodzi o Twoją wypowiedź to widzę pewną sprzeczność – albo poddamy się narzuconemu z góry pędowi zarabiania pieniędzy albo zostajemy bezdomnymi, więc co to za wybór ? System istnieje, a my w nim wszyscy tkwimy, bo łatwiej w ten sposób rządzić ludźmi. Nasze umysły mają zaśmiecać media, moda, chęć posiadania, a mamy być ślepi na sprawy najważniejsze. Taka jest smutna prawda. Wolność człowieka minęła kiedy jego bogiem stały się pieniądze.

  2. Brzmi zachęcająco, możliwe, że obejrzę 🙂 Wiele filmów porusza ostatnio tematykę tożsamości, poszukiwania swojego własnego „ja”, walki z korporacją, systemem czy jakąś inną organizacją. Może ten film nie jest dokładnie o tym, ale odniosłam wrażenie, że się w ten nurt wpisuje.

    • Dokładnie wpisuje się w ten nurt ( odrobinkę przypominał mi Incepcję w pewnych momentach ), więc jeśli podobają Ci się takie klimaty to polecam 🙂

  3. Nie słyszałam o tym filmie (swoją drogą to od pewnego czasu mam spore zaległości w tej kwestii), ale koniecznie muszę go obejrzeć na dniach! I to będzie pierwszy film po jaki sięgnę 🙂 Mam nadzieję, że moja połówka da się namówić 🙂

  4. Zapewne będzie to nudny komentarz : uwielbiam Matta Damona, o filmie, nie wiem jakim cudem nie słyszałam – na szczęście mam torrenty, na nieszczęście – maturę, więc dopiero po maturze – na pewno obejrzę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s