„Uwięzione dzieciństwo. Zapiski z psychoterapii” Jolanta Szulkowska

To naprawdę wielka odwaga – opublikować książkę ze wspomnieniami i przemyśleniami wyniesionymi z własnej psychoterapii. To wręcz ukazanie najintymniejszej części swojej duszy. Autorka ułożyła sobie życie dopiero dzięki odnalezieniu i ujarzmieniu demonów własnego dzieciństwa. Dopiero wtedy poczuła sie wolna lecz … czy musiała ukazywać tę walkę tylu innym ludziom ? Ja osobiście nigdy nie zdobyłabym się na taką otwartość. Oczywiście można własne doświadczenia, cechy, zachowania przelewać na bohaterów własnych książek, ale najbardziej fascynującą sprawą jest to, że tylko autor wie jakie to doświadczenia/cechy/zachowania. To układanka nie do rozwikłania przez czytających. Każdy pisarz wkłada w bohaterów trochę siebie, w większym lub mniejszym stopniu. Lecz czy wyłożenie własnych lęków, uczuć i ocen własnej rodziny można tak po prostu komuś dać na papierze ? A może to był ostatni element psychoterapii – przyznanie się przed światem, że się wygrało w walce z samym sobą.

Dzieciństwo autorki nie należało do najłatwiejszych, ale nie było też przesłonięte żadnym traumatycznym wydarzeniem.  Cieszę się, że istnieje książka, która pokazuje, że nie tylko takie tragedie jak wykorzystywanie seksualne czy znęcanie fizyczne i psychiczne są przyczynami problemów w późniejszym dorosłym życiu. Psychika dziecięca to delikatny instrument, który powinien być napędzany miłością, wyrozumiałością i cierpliwością a nie obowiązkiem, wysokimi wymaganiami i wiecznymi porównywaniami do „lepszych dzieci”. Nie można w dziecku utrwalać obrazu, że kocha się za coś, czyli jak będziesz się dobrze uczył, ładnie wyglądał, nie wygłupiał i nie przerywał dorosłym to wtedy będziesz kochanym dzieckiem mamusi/tatusia. Małej istocie trzeba pokazać, że nawet jeśli nie jest idealna, popełnia błędy i nie do końca odpowiada obrazowi idealnego dziecka to i tak się ją kocha nie za coś ale po prostu dlatego że jest. Miliony rodziców popełnia błędy wychowacze nawet o tym nie wiedząc, a miliony dzieci cierpi w milczeniu i pragnie być lepszym dla mamusi i tatusia.

Książka nie posiada fabuły, o której możnaby pisać. Autorka wtajemnicza nas w historię swojej rodziny, a później rozlicza się z matką, babką i siostrą. Ukazuje wszystko to, co ją kiedyś bolało i stara się wytłumaczyć dziecku w sobie dlaczego wszystko właśnie tak wyglądało. Ta książka to największy życiowy skarb pani Jolanty Szulkowskiej, dzięki niej i terapii znalazła siłę by dalej żyć bez poczucia winy. Największym konfliktem wewnętrznym było to, że nie może przyznać,    że własna matka ją unieszczęśliwiała, bo przecież była jednocześnie dla niej dobra – opiekowała się nią w chorobie, dbała, wychowywała.  Ten konfilkt musiał być rozwiązany, nie mogła żyć w wiecznym poczuciu winy i nieakceptowaniu samej siebie. Bardzo się cieszę, że jest kobietą, której się udało.

„Kiedy nie można mówić, wtedy należy pisać. To bardzo pomaga”

Olga Tokarczuk

Advertisements

7 thoughts on “„Uwięzione dzieciństwo. Zapiski z psychoterapii” Jolanta Szulkowska

  1. Nie dla mnie takie książki… Czasami to można odnieść wrażenie, że dana osoba pisze taką książkę, jakby dla własnego oczyszczenia, usprawiedliwienia -w życiu mi nie wyszło bo… To taka dziwna autoterapia – mnie nie przekonuje.

    • Jednak takie autoterapie są potrzebne. Na pewno dla samego siebie i myślę, że taka ksiązka, takie słowa powinny zostać na dnie szuflady. Mimo wszystko podziwiam odwagę autorki.
      Moim skromnym zdaniem to bardzo niesprawiedliwe myśleć, że ktoś przechodzi terapie, tworzy zapiski po to, żeby usprawidliwić, że w życiu mu coś nie wyszło. Ludzka psychika to bardzo piękny, ale kruchy instrument. Więcej zrozumienia.

  2. Lubię takie ksiązki,chociaz zazwyczaj mnie wymęczą psychicznie. Od kiedy sama mam dziecko trudniej mi je czytać, ale pewnie sięgnę, jak będę miała okazję. Taki mały masochizm:)Pozdrawiam:)

    P.S. Poproszę o zagubiony komentarz o serialu „Gra o Tron”:)))

    • Znalazłam nowy sposób na dodawanie komentarzy na blogspocie 😉 Już powinno być wszystko ok i zajrzj pod swój wpis o „Grze o tron” 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s