„Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” Anna Brzezińska

 Babunia Jagódka wrosła w krajobraz Wilżyńskiej Doliny niczym stary dąb. Każdy mieszkaniec wie, gdzie jej szukać w razie potrzeby, a kiedy omijać szerokim łukiem. Kobieta zmienną jest, ale Jagódka potrafi zmienić się dosłownie nie do poznania. Na co dzień jest zasuszoną starowinką narzekającą na reumatyczne bóle, ale kiedy zajdzie potrzeba staje się hożą czarnowłosą dziewoją o bujnych kształtach. Oczywiście potrzeba oznacza ochotę, a jak wiedźmę najdzie ochota … żaden chłop jej się nie oprze. Co z tego, że po jakimś czasie może zmienić się w śmierdzącego kozła. To, co przeżył jest jego 😉

Babunia Jagódka nie miesza się w politykę. Żyje samymi przyjemnościami. Lubi dobrze zjeść, pohasać nago po łąkach, zbałamucić jakiegoś chłopa i raz na jakiś czas komuś pomóc. Jednak jakakolwek pomoc ze strony Jagódki to wielkie ryzyko. Ona nie chce za swoje czary pieniędzy, woli zabierać ludziom życzenia albo co gorsza spełnia je! To jest właśnie najlepszy morał tej książki – uważaj na to, czego sobie życzysz.

„Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” to zbiór kilku opowiadań, z których sami odkrywamy kim tak naprawdę jest tajemnicza wiedźma. Anna Brzezińska stworzyła bardzo interesujący świat, a jej styl i język wręcz zachwyca. Swojska polszczyzna troszkę stylizowana na gwarę bawi i sprawia, że dialogi i przeróżne opisy nie pozwalają się oderwać. Całość sprawia, że wydaje nam się, że te opowiadania napisały się same. Jednak ta lekkość pióra to ogrom pracy i wielki dar, jaki posiada pani Brzezińska. Jedyną wadą wydaje mi się tylko „wszechmocność” wiedźmy. Ona może dosłownie wszystko i kiedy to odkryłam czytanie jej przygód straciło trochę smak. Jej wrogowie automatycznie stali się mniej groźni, wydarzenia mknęły przyjemnym tempem ku wiadomemu zakończeniu. Mimo wszystko „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” bardzo mi się podobały i czekam na kolejne książki pani Brzeżińskiej 🙂

Za książkę bardzo dziękuję akcji Włóczykijka.

Reklamy

8 thoughts on “„Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” Anna Brzezińska

  1. Brzmi fantastycznie – znakomita recenzja, aż się czuje ten klimat Brzezińskiej 🙂 Bardzo lubię tę autorkę, więc mam nadzieję, że ta Włóczykijka nie każe mi na siebie długo czekać! 🙂

  2. Nie miałam jeszcze przyjemności zapoznać się z twórczością pani Brzezińskiej, ale słyszałam na jej temat wiele dobrego i mam w planach nadrobić zaległości 8) Chętnie zacznę od „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny”.

  3. „Walił piorunami, posiadał anielskie skrzydła i był odporny na ogień! … Tylko jakoś tak nierealistycznie skoczył na tą ścianę… To było wręcz sprzeczne z grawitacją! ”

    W fantastyce zawsze doszukujemy się prawdy, przyporządkowujemy smoki do naszych ogródków jednocześnie nie wyobrażając sobie iż mogłyby się zamieniać w żaby, „bo przecież smoki tak nie umieją!”

    Nie potrafimy w 100% porzucić realizmu, gdybyśmy tak zrobili było by nam przykro, że to wszystko jest nie prawdziwe… mimo, że z zasady to wszystko jest totalnym wymysłem.

    W zupełności rozumiem Twój zawód gdy wiedźma okazała się za bardzo nie realna, bo wtedy lekki smaczek przygody zaczyna być trochę kwaśny.

    Pozdrawiam 🙂

  4. Dawno temu, próbowałam przeczytać pierwsze wydanie tych opowiadań Brzezińskiej, ale kompletnie nie przypadły mi do gustu. Duża pewnie w tym zasługa tego, że dopiero zaczynałam przygodę z fantasy. Może spróbuję jeszcze raz to przeczytać i jednak przypadnie mi do gustu:)

  5. Ha! Z tą wszechmocnością babuni Jagódki to prawda, ale cały hint polega na tym, że nie zawsze to, co babunia uczyniła, jest dokładnie takie, jakie miało być… I to mi się BARDZO podoba.
    Koniecznie sięgaj po następny tom 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s