Najpiękniejszy film o planecie Ziemia – Samsara

Bez słów, bo ich zdecydowanie nie potrzebuje. Bez fabuły, bo czy życie ma jakiś scenariusz?

Samsara to opowieść o naszej planecie z punktu widzenia bezstronnego obserwatora. Życie i śmierć, piękno i brzydota, przeraźliwa bieda i obrzydliwe bogactwo, ascetyzm i konsumpcjonizm, fanatyzm i obojętność – wszystko zamyka się w nieustającym kole życia. Kończy się i odradza. Zachwyca i obrzydza.

Piękna muzyka, wspaniałe obrazy i ta specyficzna atmosfera, która pozwala nam pomyśleć, zastanowić się nad sobą i światem. Żaden film, w którym nikt nie wypowiedział ani jednego słowa, nie minął mi tak szybko. Stał się osobisty, a wręcz intymny.

Działa na ludzi w fantastyczny sposób. Panie siedzące obok mnie w kinie zapomniały nawet o popcornie, tak namiętnie przeżuwanym podczas reklam. Po seansie musiałyśmy z moją przyjaciółką usiąść i przegadać to, co zobaczyłyśmy. Samsara inspiruje do wspaniałych dyskusji.

Samsara to film, który każdy Ziemianin powinien zobaczyć chociaż raz w życiu.

Reklamy